Bociania tradycja

W tradycji Słowiańskiej bociany miały szczególnie zaszczytne miejsce. Uważano je za istoty o świętej, boskiej wręcz mocy, zwiastujące odnowienie cyklu życia i odrodzenie przyrody po zimowym zastoju. Analizując między innymi okoliczności ich pojawienia się, kolor upierzenia oraz miejsce gniazdowania przepowiadano pomyślność nadchodzącego roku, prognozowano urodzaj bądź jego brak, a także określano, które rodziny mogą spodziewać się w najbliższym czasie potomstwa. Obserwowanie na bociana w locie miało przyciągać płodność i zwiastować rychłe wydanie na świat potomka, dlatego też kobiety niezamężne musiały unikać sytuacji, w których mogły się na niego natknąć, co miało zmniejszyć prawdopodobieństwo zajścia w niepożądaną ciążę.

Dlaczego bocian jest symbolem płodności?

W obrazie świata, stworzonym przez naszych słowiańskich przodków cykle natury stały w jedności z tymi, które składały się na życie człowieka, zatem nie powinien nas dziwić fakt, że ptaki, symbolizujące powracającą do życia przyrodę, zwiastują są także symbolem ciąży i nowego życia – zarówno w znaczeniu przyjścia na świat dziecka, jak i rozpoczęcia w życiu nowego rozdziału – pozostawienia za sobą przeszłości i symbolicznych ponownych narodzin.

Można zatem stwierdzić, że bocian jest w słowiańskim folklorze istotą na kształt fizycznego odpowiednika starożytnego feniksa. Ze względu na odległe wędrówki, których podejmował się co roku, uznawany był on przez naszych przodków za ptaka dusz . Uważano, że bociany są w stanie także podróżować w zaświaty oraz przypisywano im odpowiedzialność za dopełnianie cyklu życia i śmierci. W czasie, przypadającym na odlot bocianów można było zaobserwować na nocnym niebie drogę mleczną, która nazywana była przez naszych przodków drogą bocianią. Uważano, że wędrujące ptaki gromadzą w jej obrębie dusze, które następnie umieszczały w kominach wybranych domów, poprzez które miały się one dostać do łona zamieszkujących je kobiet.

Przybycie bociana w okolice domu zawsze poczytywano jako omen pomyślności i urodzaju – szczególnie, kiedy bociania rodzina zdecydowała się na założenie gniazda w okolicy obejścia. Żeby zachęcić je do tego, często umieszczano na budynku lub jednym z sąsiadującym z nim drzew obręcz, na której ptak mógł uwić gniazdo. Bociany, mieszkające w okolicy domu, miały świadczyć o gościnności i serdeczności jego gospodarzy oraz zwiastować wyjątkową przychylność sił przyrody, o czym świadczy choćby staropolskie przysłowie gdzie bocian na gnieździe siedzi, tam piorun nie uderzy. Analogicznie sytuacja, w której bocian opuszczał przydomowe gniazdo przed zwyczajowym okresem zimowej migracji, stanowiła zły omen, oznaczający klęskę, nieurodzaj lub śmierć w rodzinie. Jak każdy z symboli, obecnych w kulturach pierwotnych – także i bocian miał swoją jasną oraz ciemną – odwróconą stronę, oznaczającą przeciwieństwo pierwotnego znaczenia.

Ile tradycji przekrada się do naszej codzienności?

Chociaż współcześnie bocian stanowi dla nas jedynie pewnego rodzaju sentymentalny symbol narodowy, nasi przodkowie otaczali go niemalże mityczną czcią, przypisując mu cechy uzdrawiania chorób oraz inaugurowania procesu życia. Możemy się zatem domyślać, że popularna historia o bocianie przynoszącym w dziobie nasze pociechy nie jest jedynie sposobem na zaspokojenie ciekawości kilkuletniego urwisa, dopytującego, w jaki sposób znalazł się na świecie, ale stanowi odzwierciedlenie niezwykle rozbudowanej symboliki, zgodnie z którą żyli nasi słowiańscy pradziadowie. Jak się okazuje – w naszym codziennym życiu powielamy znacznie więcej elementów, pochodzących z dawnych tradycji, niż mogłoby się nam wydawać na pierwszy rzut oka.